Translate

piątek, 28 grudnia 2012

pechowe święta?:)

Moje święta też cudowne! Druga połowa chora , więc siedzę po 14 godzin w pracy i pilnuję interesu a małżonek ma katar i spisuje już testament :) Chory mężczyzna to jakaś porażka!
Kobiety z bólem, katarem, dzieckiem na plecach i milionem innych spraw muszą codziennie sobie radzić a facet ma czas na chorowanie , eh szkoda gadać.Pogadałam sobie  :) Dojadam właśnie karpika w galarecie :)
Pozdrawiam

Brak komentarzy: